12 marca, 2016

COŚ ZE SZMATEK - THE REMNANTS OF CLOTH

COŚ ZE SZMATEK

SIĘ SZYJE.

Na pchlim targu znalazłam dosyć pokaźne kłębki szmatek,w jednolitej tonacji kolorystycznej.O ile kolorystyka jest tutaj plusem,to minus stanowi zaledwie 1,5 cm szerokość szmatek.

 

 Zszywam szmatki w jedną całość,chociaż nie jestem pewna cóż z tej całości powstanie,bez wątpienia będzie to coś użytkowego.


Dywanik odpada!

 Pierwszy etap to uszyty kupon o wymiarach 50cm x35cm,jeszcze nie estetycznie,lecz to wersja jak najbardziej robocza,czyli z nitkami i bez prasowania z mocą pary. 

 

 Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój skromny blog,witam nowych obserwatorów, dziękuję za wszystkie komentarze ,+1.